HYMN
EMERYTA
(na
melodię piosenki: „Dziś do ciebie przyjść nie mogę”
)
Czemu
płaczesz emerycie,
przecież nie jest ci tak
źle,
już nie musisz wstać o
świcie,
by do pracy pędem biec.
Możesz
leżeć do południa,
patrzeć w sufit
albo spać,
cóż ci więcej
brak do szczęścia, x2
cóż ci więcej
można dać.
Gdy
bezczynność ci się znudzi,
pół etatu
sobie weź,
albo zajmij się ogródkiem
i wyrywaj z rządkiem perz.
Możesz
także bawić wnuki
lub na spacer z pieskiem iść,
w parku spotkać się z kolegą, x2
a biadolić – czyż nie wstyd!
Nie
oczekuj na podwyżki,
na oferty
itp.
Bo
to nie jest takie ważne,
grunt to zdrowie – szanuj je!
Pij
miksturki, różne ziółka
i
wygrzewaj w słonku się,
możesz
także do poduszki x2
łyk
koniaku napić się.
(autor
nieznany - tekst „zdobyła” Benia Zuska, za co należą się Jej
duże dzięki)
Liczymy,
że twórczość wśród emerytów oraz rencistów i uda się do
Hymnu dopisać kolejne zwrotki. Czekamy. Autorów prosimy o
przesłanie kolejnych zwrotek na adres mailowy: henrykbartlomiejczyk@interia.pl
Dziękujemy i zapraszamy do częstego i gromkiego śpiewania. Przy
każdej okazji.
Autorem tekstu jest emerytowana nauczycielka z Żarowa/dolnośląskie/Krystyna Domańska.
OdpowiedzUsuńWielki szacunek za tą piosenkę Jan Madej Bydgoszcz509468319
OdpowiedzUsuń